Wino korkowe

Pisząc artykuł na temat korków i zakrętek, wspomniałem o tzw. chorobie korkowej. Jest ona poważną wadą wina i głównym powodem pojawienia się zakrętek na rynku winiarskim. Mówi się, że wada korkowa dotyczy od 2 do 10% wszystkich win zamkniętych korkiem. Są to olbrzymie straty nie tylko dla przemysłu, ale przede wszystkim nerwy i smutek u konsumenta gdy takie korkowe wino otworzy podczas podniosłej uroczystości lub chociażby dla relaksu po pracy, do kolacji. Miało być tak pięknie a tu proszę...

Co to znaczy, że wino jest korkowe?

Otwieramy butelkę wina i zamiast owocowego aromatu, czujemy stęchły aromat przypominający mokrą szmatę do podłogi, gnijące liście czy sierść mokrego psa lub tekturę. Zupełnie nie wyczujemy owocu. To TCA (Trójchloroanizol). Jeśli nie jesteśmy pewni tej wady po aromacie, wyczujemy ją z pewnością w smaku. Niedawne badania naukowe opublikowane w Proceedings of the National Academy of Science potwierdzają, że podczas degustacji takiego wina 2-4-6 Trójchloroanizol (TCA) wyłącza komórki węchowe w ludzkim nosie. Tym sposobem również w ustach nie będzie owocowości i jakiejkolwiek świeżości.

Skąd się bierze TCA w winie?

TCA to choroba grzybiczna występująca między innymi w korze dębu korkowego. Poprzez kontakt kory z wodą i chlorem podczas procesów produkcji korka powstaje związek 2-4-6 Trójchloroanizol. Wino zamknięte takim korkiem ma olbrzymie szanse na skażenie. Zdarza się jednak, że po otworzeniu butelki korek pachnie TCA, a wino jest jeszcze "czyste". Niektórzy myślą, że wino zamykane na zakrętkę nie może być korkowe... Nic bardziej mylnego. Ta choroba grzybiczna odpowiedzialna za TCA może być w beczkach, chipsach dębowych i innych drewnianych elementach z którymi wino ma kontakt podczas winifikacji.

Co zrobić gdy wino jest korkowe?

Niestety wino korkowe nie nadaje się do picia. Jeśli dostaliście je w prezencie, przywieźliście z wakacji lub kupiliście w dyskoncie możecie od razu wylać do zlewu. Ciekawy film o winie korkowym z dyskontu nagrali kiedyś Zakorkowani - Jakub Sęczkowski i Jakub Jurkiewicz. 

Jeśli natomiast wino kupiliście w sklepie specjalistycznym i posiadacie paragon, możecie starać się o reklamację. W jaki sposób? Najlepiej podejść z tą otwartą butelką i dać do weryfikacji tam pracującym specjalistom (w sklepie specjalistycznym powinien taki być). Jeśli faktycznie jest to choroba korkowa, nie powinno być problemu z wymianą butelki. Jako osoba sprzedająca wino miałem już okazję odmówić wymiany butelki, ponieważ wino zostało wypite i nie było możliwości weryfikacji.

Jeśli przyjdzie Wam do głowy żeby dodać takie wino do sosu, przeczytajcie opinię zawartą TUTAJ.

MACIEJ SOKOŁOWSKI

 x 

Twój koszyk jest pusty