3.miejsce na Mistrzostwach Polski Sommelierów!

W sobotę 14 maja 2016 odbyły się XVI Mistrzostwa Polski Sommelierów organizowane przez Stowarzyszenie Sommelierów Polskich. Nie będę opisywał całej imprezy, ponieważ w internecie znajdzie się wiele innych relacji. Napiszę natomiast o moich odczuciach z perspektywy uczestnika.

Jak powiedział Prezydent Stowarzyszenia Piotr Kamecki, była to rekordowa edycja Mistrzostw. Jeszcze nigdy nie startowało tylu sommelierów (w tym roku 24) i jeszcze nigdy widownia nie była tak spora. Widownia nie tylko ta obecna w Hotelu Regent, ale też widzowie oglądający finał w internecie, dzięki 4senses.tv i relacjom partnerów medialnych na Facebooku. Z każdym rokiem zainteresowanie uczestników i widzów rośnie. Ku pokrzepieniu serc!

fot. Olaf Kuziemka

Rośnie też poziom uczestników. Sommelierzy startujący w zmaganiach nieustannie się kształcą, zdają kolejne szczeble egzaminów WSET, Court of Master Sommeliers, ASI oraz pracują w coraz lepszych restauracjach (również tych gwiazdkowych zagranicznych). Nic zatem dziwnego, że trudność zadawanych pytań rośnie proporcjonalnie do rozwoju uczestników...

fot. Olaf Kuziemka

Mistrz - Piotr Pietras, zapytany przeze mnie o trudność testu teoretycznego, powiedział, że był on na poziomie światowym. Piotr wie co mówi, ponieważ kilka tygodni wcześniej awansował do półfinału Mistrzostw Świata Sommelierów.

Dla mnie to był szczególny dzień. Przygotowywałem się długo i dało to rezultaty. W eliminacjach zająłem 3. miejsce i awansowałem do ścisłego finału. Nie byłoby tego awansu gdyby nie doświadczenie ze startów w Mistrzostwach w latach poprzednich (gdzie zajmowałem kolejno 9. i 6. miejsce).

fot. Olaf Kuziemka

Finał to zupełnie inna historia. Wiedzą to tylko Ci co występowali w takiej sytuacji - przed kilkuset osobową publicznością, przed kamerami i na czas. Nawet najlepiej przygotowani popełniają błędy, a stres może spętać język i nogi. Mogłoby się wydawać, że coś jest mocną stroną, po czym następuje amnezja i zapomina się nazw producentów. Totalny paraliż złapał mnie na doborze potraw do win... Serwis szampana, dekantacja czerwonego wina i degustacja w ciemno mnie nie zaskoczyły. Najwięcej problemów sprawiły intensywność konkurencji, przygotowanie koktajli, bardzo trudna karta win do poprawy. Te elementy postawiły bardzo wysoko poprzeczkę.

fot. Olaf Kuziemka

Cieszę się, że mogę co roku brać udział, spotykać się z innymi sommelierami i rywalizować. Daje to ogromnego kopa motywacyjnego do dalszej nauki i rozwoju. Trzecie miejsce to wspaniałe osiągnięcie. Moje największe w dotychczasowej karierze. Pierwsze dwa miejsca zasłużenie zdobyli Piotr Pietras (mistrz) i Marek Przyborek (wicemistrz). Przyjemnie było ich oglądać w akcji. Widać moc wiedzy i doświadczenie z pracy w angielskich miechelinowskich restauracjach. Z nimi przegrać to jak wygrać.

 fot. Olaf Kuziemka

fot. Olaf Kuziemka

Wszystkim, którzy mnie wspierali DZIĘKUJĘ !!!

Inne relacje o wydarzeniu tutaj:

http://winicjatywa.pl/xvi-mistrzostwa-polski-sommelierow-2016/

https://blog.winezja.pl/replay/

http://blogi.magazynwino.pl/prange/2016/05/16/pietras-znow-mistrzem/

http://exumag.com/mistrzostwa-sommelierow/

 

 x 

Twój koszyk jest pusty