Pieczona gęsia noga & Blaufrankisch

Dziś prezentujemy Wam kontynuację doboru wina do gęsiny. Ostatnio serwowaliśmy tatar z gęsiej piersi, który bardzo przypadł Wam do gustu. Teraz czas na pieczyste - na nogę. Szczyt sezonu na gąskę już tuż tuż, więc będziecie mogli sprawdzić czy nasza propozycja jest odpowiednia...

 

Gąska
Dwie dorodne gęsie nogi zamarynowaliśmy na całą noc w czerwonym winie z ziołami. Następnie po osączeniu z marynaty(marynatę zachowujemy) obsmażyliśmy na złoto bez dodawania tłuszczu, ponieważ gęsina jest wystarczająco tłusta. Kolejno przełożyliśmy mięso do naczynia żaroodpornego, podlaliśmy marynatą i piekliśmy pod przykryciem około 4 godzin w temperaturze nie wyższej niż 150 stopni, podlewając kilkukrotnie powstałym sosem. Pod koniec pieczenia odkryliśmy mięso i zwiększyliśmy temperaturę aby skórka stała się chrupiąca.

Kluseczki
Około kilogramowy kawałek dyni i tyleż ziemniaków upiekliśmy, a następnie po ostudzeniu ziemniaki przecisnęliśmy przez praskę, a dynię zmiksowaliśmy. Oba składniki zmieszaliśmy razem dodając jajko, tarty parmezan, sól, pieprz, gałkę muszkatołową i nieco mąki pszennej. Z powstałego ciasta uformowaliśmy małe kluseczki. Iga postanowiła, że będą okrągłe i gotowaliśmy je w osolonym wrzątku ok. 3 minuty od wypłynięcia.
Dodatek do potrawy stanowiła brukselka, którą gotowaliśmy krótko w małej ilości wrzątku z dodatkiem soli, szczypty cukru i odrobiny masła w odkrytym garnku by nie straciła koloru.

Wino
Gęsina wręcz woła o butelkę wina. Jej struktura, zawartość tłuszczu, aromat, a w tym przypadku również chrupiąca i tłusta skórka domagają się czerwieni i kwasowości. Mimo wszystko gęś to ptactwo, dlatego sięgnęliśmy bo wino o stonowanej taninie, choć akurat przy gęsiej nodze (najciemniejsza część gęsiego mięsa), intensywniejsze wino nie będzie błędem. Wybraliśmy austriackie wino, pochodzące z Burgenlandu z odmiany Blaufrankisch od jednego z lepszych tamtejszych producentów - Moric'a. Wino jest soczyste, jędrne i pełne owocu, głównie dojrzałej wiśni i odrobinę mrocznych leśnych owoców. Delikatna pikantność dodaje mu charakteru. Ważna dla tej pozycji jest dobrze zarysowana kwasowość, która przełamuje tłustość potrawy i uzupełnia ją. W Środkowej Europie, gdzie gęsina jest bardzo popularna, wytwarza się wina z myślą o niej. Wiele jest win o charakterystyce Blaufrakisch'a opisanego powyżej. Również w Polsce ich nie brakuje. Jedna z polskich winnic wypuszcza każdego roku białe i czerwone wino "świętomarcińskie".

Życzymy smacznego!
Iga & Maciej

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 x 

Twój koszyk jest pusty