Okra w sosie pomidorowym & Pinot Grigio

Znacie okrę? Jedliście ją kiedyś? To dość rzadko spotykane w Polsce warzywo, a jeszcze trudniej kupić je świeże. Okra czyli "piżmian jadalny", zwany też "ketmią" czy "gumbo" mimo tego, że wyglądem przypomina chilli, jest krewniakiem hibiskusa. Iga
zakupiła ją w Krakowie w zaprzyjaźnionym sklepie "naturalnym".

Okra rośnie w krajach tropikalnych i subtropikalnych. Owoce są długie, zielone i pokryte delikatnym meszkiem. Podczas obróbki cieplnej są lekko śluzowate, co pozwala zagęścić potrawę bez dodawania mąki czy śmietany. Okra jest bardzo zdrowa, niskokaloryczna i bogata w witaminę C oraz kwas foliowy.

Najwięcej potraw z okrą można spotkać w kuchni azjatyckiej, afrykańskiej (Cabo Verde, Angola) oraz na południu Stanów Zjednoczonych, gdzie okra występuje pod nazwą "gumbo"(jest to też nazwa potrawy). Japończycy natomiast smażą okrę w tempurze i podają z sosem sojowym. Okrę można gotować, smażyć i marynować, ziarna okry są tłuste i tłoczony z nich olej jest bardzo delikatny, natomiast uprażone i zmielone ziarna z powodzeniem zastępują bezkofeinową kawę.

Postanowiliśmy zrobić okrę po grecku - w pomidorach.Na patelni rozgrzaliśmy oliwę. Pokrojone w piórka cebulę i żółtą paprykę oraz trzy posiekane ząbki czosnku zeszkliliśmy nie dopuszczając do zezłocenia. Umytą i osuszoną okrę, po odcięciu ogonków i lekkim nacięciu, dołożyliśmy na patelnię. Doprawiliśmy morską solą, świeżo tłuczonymi ziarnami czarnego pieprzu i kolendry. Dusiliśmy ok. 10 minut.Po koniec gotowania dołożyliśmy puszkę dobrych pomidorów. Sos naturalnie zgęstniał dzięki delikatnej lepkości okry. Gotowe danie posypaliśmy natką pietruszki i podaliśmy z kaszą krakowską, czyli z kaszą gryczaną nie paloną prosto z krakowskiego Starego Kleparza.

Pinot Grigio w kieliszku do białego wina firmy Eisch.

Potrawa jest bezmięsna, bez śmietanowego sosu, bez intensywnych przypraw i nie ostra. Wiodącym smakiem są pomidory i papryka. Okra rzutuje przede wszystkim na konsystencję - jest delikatnie lepka, ale nie tłusta. Zdecydowaliśmy się podać wino białe, ale ze zrównoważoną kwasowością i choćby zarysowaną strukturą dla harmonii z konsystencją sosu. Wybraliśmy Pinot Grigio z Collio (Friulia) od producenta Marco Felluga. Ciała troszkę jest (13% alk), kwasowość stonowana jak na Pinot Grigio przystało, ale mimo tego wino urzeka świeżością (2014 rocznik), soczystością i aromatycznością. Doskonale współpracuje z pomidorami, papryką, kolendrą i czosnkiem, a co najważniejsze również z okrą. Wino uzupełnia kompozycję o przyjemne aromaty działkowych winogron, zielonych jabłek oraz twardych jeszcze nektarynek.

Życzymy smacznego,
Iga & Maciej

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 x 

Twój koszyk jest pusty