Bacalhau com natas & Quinta Nova Touriga National Douro 2009

Nareszcie znaleźliśmy chwilę, żeby gotować i pić wino! Ostatnie klasyczne łączenie win z potrawami zaserwowaliśmy 11 listopada, więc minęło aż 10 dni. W tym czasie naszą uwagę zagarnął konkurs na "Winiarski Blog 2013" rozpisany przez Czas Wina oraz gala wręczenia nagród, co wiązało się z wyjazdem do Krakowa. Następnie zagłębiliśmy się w przygotowaniach do organizowanej przez nas jednodniowej restauracji z okazji Restaurant Day.
Jedną z nagród, którą otrzymaliśmy w konkursie na "Winiarski Blog Roku 2013", było czerwone, portugalskie wino z regionu Douro. Dziś je otworzyliśmy i byliśmy zachwyceni! Tym bardziej dziękujemy organizatorom za tak przyjemną nagrodę. Wino Quinta Nova Touriga National Douro 2009 zostało wytworzone ze starych krzewów Touriga National (Vinhas Velhas) i leżakowało 16 miesięcy w beczkach z dębu francuskiego. Mocno nasycony kolor wina wydawał się dość mroczny. Odczucie to potęgował aromat ciemnych, leśnych (mrocznych) owoców. W nosie dominowały jeżyny, ale doszukaliśmy się też niuansów morwy i czarnego bzu. Poza owocowością, da się odczuć woń dymu, przypraw, tytoniu, a także delikatne akcenty skórzane. W smaku, ku naszemu zaskoczeniu, nie zanotowaliśmy tak powszechnej w winach z Douro słodkiej taniny. Garbniki były wyraźne, ale wraz z dość zaznaczoną kwasowością, budowały elegancję tego wina. Nie dziwimy się, że to wino otrzymało 92 pkt według R.Parkera, 92 pkt według Wine Enthusiast i 91 pkt według Wine Spectator. 

Aby uczcić udany konkurs na Winiarski Blog 2013, a do tego uhonorować tak zacną butelkę wina, Iga przygotowała jej ulubione portugalskie "bacalhau com natas". Bacalhau to tradycyjna potrawa z suszonego, solonego dorsza atlantyckiego, która w Portugalii występuje w wielu odsłonach. Portugalczycy uważają, że odmian bacalhau jest tyle co dni w roku i codziennie można jeść suszonego dorsza! Wersja "com natas" to bacalhau zapieczone z serem, ziemniakami, beszamelem i kolendrą. Ta wersja dorsza jest jedną z najbardziej lubianych przez Portugalczyków i serwuje się ją na Boże Narodzenie.

Nie jest tak łatwo przygotować dobre bacalhau w Polsce. Suszony dorsz atlantycki jest u nas rzadkością, a jak już się go znajdzie, pozostawia wiele do życzenia pod względem jakości. Do naszej potrawy Iga wyjęła słuszną porcję ze swojego prywatnego, wakacyjnego importu. Dorsz był zakupiony w Nazare, miejscowości słynącej z najlepszych bacalhau w Portugalii. Od wakacji do dziś dorsz czekał w zamrażalniku na odpowiednią okazję.

Dorsza moczyliśmy w wodzie 24 godziny kilkakrotnie ją zmieniając, aby pozbyć się nadmiaru soli. Następnie gotowaliśmy go ok 20 minut. W międzyczasie obraliśmy ziemniaki, pokroiliśmy je w kostkę i usmażyliśmy na złoto na oliwie z oliwek. Jedną cebulę pokrojoną w piórka i trzy ząbki czosnku zeszkliliśmy na oliwie dodając bacalhau, które uprzednio rozdrobniliśmy na mniejsze kawałki. Z masła klarowanego, mąki, wywaru z dorsza i słodkiej śmietanki przyrządziliśmy beszamel, doprawiając go pieprzem i gałką muszkatołową. Pod koniec dodaliśmy posiekaną, portugalską kolendrę (przywieziona wraz z bacalhau) i pokrojone czarne oliwki. Wszystkie składniki ułożyliśmy warstwami w żaroodpornym naczyniu i posypaliśmy startym żółtym serem. Zapiekaliśmy potrawę ok 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Ze względu na sporą zawartość soli w bacalhau, nie doprawialiśmy już potrawy solą.

Jeśli nigdy nie próbowaliście bacalhau, zastanawiacie się pewnie dlaczego podajemy intensywne czerwone wino do ryby. Jeśli próbowaliście - z pewnością już oblizujecie się na myśl o tym połączeniu. Bacalhau, czyli suszony dorsz, jest potrawą słoną, a w dodatku o intensywnym aromacie. Szczególnie gdy bacalhau występuje w zapiekance z beszamelem i żółtym serem, dobór wina czerwonego jest wskazany. Klasyczną poradą sommelierską jest to, żeby przy winach tanicznych unikać soli. Tu jednak sól w zupełności nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie. Wino w połączeniu z potrawa zyskało subtelniejszą owocowość, doszukaliśmy się też wyższej kwasowości (przy słonych potrawach powinna być stłumiona!) i nut wiśniowych niczym w świetnych winach toskańskich. Kompozycja "bacalhau com natas" i tanicznego Quinta Nova Touriga National Douro 2009 okazała się idealna i godna świętowania takiego wydarzenia jakim było m.in. wyróżnienie dla bloga "najlepiej łączącego wino z kuchnią". Jeszcze raz DZIĘKUJEMY.

Jeśli chcecie poczytać więcej na temat połączeń win z portugalskimi przysmakami, możecie zajrzeć tutaj:
http://catavino.net/douro-wines-and-portuguese-food/

Życzymy wszystkim wesołego Beaujolais Nouveau, bo ponoć już przyjechało ;)

Pozdrawiamy,
Iga i Maciej 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 x 

Twój koszyk jest pusty