Kiedy białe wino pasuje do wołowiny?

Większość osób zapytana o wino do wołowiny, odpowie że "oczywiście czerwone". Można by się było z tym zgodzić, bo faktycznie zazwyczaj czerwone jest najlepszym wyborem. Jednak od każdej reguły są wyjątki, tak jak i w tym przypadku. Poniżej przeczytacie co musi się zdarzyć, żeby z wołowiną dobrze komponowało się białe wino!

1. Temperatura potrawy. W przypadku wołowiny podanej na zimno - w formie carpaccio lub tatara, zdecydowanie lepiej niż czerwone, komponują się wina różowe i białe.

2. Stopień wysmażenia mięsa. Mięso krwiste potrzebuje taniny (która jest głównie w winach czerwonych) by ściąć białko w potrawie. Jeśli jednak mamy wysmażonego steka, tanina jest zbędna, a bardziej potrzebujemy soczystości, którą zapewnią nam lekkie wina czerwone i lepiej zbudowane białe!

3. Sosy i dodatki. Dobrym przykładem jest tutaj kuchnia orientalna, gdzie wołowina występuje z azjatyckimi makaronami i pikantnymi sosami. Do takiej kombinacji świetne są białe wina z podwyższoną słodyczą (Riesling, Pinot Gris, Gewurztraminer).

Dziś zaprezentujemy Wam potrawę pochodzącą z Azorów, gdzie Iga spędziła swoje wakacje. Wyspa ta słynie z wyśmienitej wołowiny, ale także z pomysłowości w przyrządzaniu jej. Do naszego dzisiejszego tematu świetnie pasuje wołowina w sosie marakujowym, podana ze świeżym ananasem.

Potrawa:
Dobry, kruchy kawałek wołowiny obsmażyliśmy na oliwie niczym go nie doprawiając. Po usmażeniu odłożyliśmy w ciepłe miejsce aby odpoczął. Wybór rodzaju mięsa zależy od naszych upodobań. Na pozostawionej na patelni oliwie obsmażyliśmy pokrojony w plasterki ząbek czosnku. Po lekkim jego zezłoceniu dołożyliśmy miąższ z trzech dorodnych marakuji. Całość została podlana białym winem (użytym do połączenia). Następnie potrawę lekko odparowaliśmy i podgrzaliśmy mięso. Mięso podaliśmy z plastrami dojrzałego ananasa.

Wino:
Wybraliśmy alzackiego Rieslinga. Był na tyle strukturalny, przy 13% alkoholu, że podołał ciężarowi mięsa oraz miał na tyle cukru resztkowego (off-dry), by współgrać ze słodyczą soczystej marakuji i ananasa. Wino samo w sobie niosło również spory ładunek owocowości. Szczególnie wyraźne było dojrzałe jabłko i mango, ale też gdzieś w tle ananas. Połączeniu z pewnością pomogło podlanie potrawy degustowanym winem.

Łączenie wołowiny z białym winem nie jest dla nas nowym tematem, ale z pewnością dla wielu z Was może być to zaskoczenie. Zachęcamy do eksperymentowania i dzielenia się z nami swoimi przemyśleniami!

Życzymy smacznego,
Iga & Maciej

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 x 

Twój koszyk jest pusty