Wino Na Widelcu

Bolo rei & White Porto - pomysł na święta

Bolo rei to tradycyjne portugalskie ciasto bożonarodzeniowe. Legenda głosi, że powstało gdy Trzej Królowie zdążając do Betlejem sprzeczali się, których z nich pierwszy ma wręczyć swoje dary. Spór rozstrzygnął piekarz, który upiekł ciasto w kształcie okręgu, ukrywając w środku ziarnko bobu. Ten z króli, który je znalazł miał pierwszeństwo we wręczaniu darów. Tyle legenda, a dziś bolo rei to ciasto drożdżowe w kształcie wieńca pełne bakalii, orzechów, kandyzowanych owoców, pieczone z dodatkiem porto i ciemnego piwa, udekorowane cukrem pudrem symbolizującym śnieg, którego w Portugalii jak na lekarstwo oraz owocami w cukrze symbolizującymi królewskie klejnoty.

Indyk dziękczynny

Przy okazji amerykańskiego Święta Dziękczynienia postanowiliśmy zmierzyć z indykiem w gościnnych progach nowej restauracji Pinta Klepka. Do walki stanęliśmy z indorem o wadze 7,700 (bez farszu). Po długich debatach zdecydowaliśmy się na klasyczny farsz z suszonych śliwek i pokrajanych w ćwiartki jabłek. Ptaszysko dokładnie umyliśmy, osuszyliśmy i natarliśmy solą morską i świeżo mielonym czarnym pieprzem - w środku i na zewnątrz. Następnie nafaszerowaliśmy namoczonymi wcześniej suszonymi śliwkami, ćwiartkami jabłek ze skórką i świeżym rozmarynem (to już wariacja Igi). Istotne było włożenie między owoce kostki masła pokrojonego na małe kawałki, co spowodowało niezwykłą soczystość mięsa. Zaszyliśmy otwór aby farsz nie wydostał się na zewnątrz i indyk wylądował w piekarniku.

# Klub Kolacyjny nr 8 - kuchnia baskijska

Od zawsze walczą o niepodległość, o zauważenie. Często niezgodnie z prawem, a w XX wieku dopuszczając się nawet ataków terrorystycznych. Najlepiej im jednak wychodzi pokazywanie swojej autonomii w zakresie kuchni. To tu są zauważeni i docenieni na świecie, nie jako Hiszpanie czy Francuzi, ale właśnie jako Baskowie. Region "Pais Vasco" (z języka hiszpańskiego "Kraj Basków") to teren położony nad zatoką Biskajską na pograniczu hiszpańsko-francuskim. Na obszarze zbliżonym do województwa wielkopolskiego posiada zarówno dostęp do oceanu, jak i do wysokich gór. Położenie geograficzne sprzyja bogactwu kulinarnemu - są tu doskonałe owoce morza, świeże ryby, ale także dzięki górskim pastwiskom - owcze sery i baranina. Najistotniejszą jednak kwestią w zakresie rozwinięcia kuchni baskijskiej są organizowane przez miejscowych mikrospołeczności "txocos", skupiające się w celu wspólnego gotowania i biesiadowania. Każdy Bask uczestniczący w takich spotkaniach, poznaje narodowe smaki i uczy się przywiązania do baskijskich wartości. Rozwinięta świadomość kulinarna, w połączeniu z wpływem nowoczesnej kuchni francuskiej (wpływy francuskie są dla Basków lepsze niż hiszpańskie) spowodował bardzo wysoki poziom miejscowej gastronomii. W samym San Sebastian znajduje się osiem gwiazdkowych restauracji Michelin, w tym trzy z trzema gwiazdkami, a dwie regularnie notowane w pierwszej dziesiątce restauracji świata. Dla porównania w Polsce jest tylko jedna restauracja i to z jedną gwiazdką.

Cotes du Rhone i potrawy

Smaczne i niedrogie, owocowe, lekko przyprawowe, charakteryzujące się delikatną taniną i niezbyt dużą kwasowością i wytrawnością - wina Cotes du Rhone. W większości są one bardzo uniwersalnymi winami przy łączeniu z kuchnią. Znajdują wspólną drogę z potrawami składającymi się z pieczystego drobiu, indyka, przepiórek, wieprzowiny, po lekką dziczyznę, pasztety, sery i wędliny. Sprawdziliśmy czy tak faktycznie jest na kilku przykładach win i potraw.

zapiekanka "shepherd's pie" oraz wino cotes du rhone w kieliszku Eisch

Czekoladowe fondue i wino

Czekoladowe fondue chodziło za nami od dawna, a ponieważ już jesień to nawet Iga ma ochotę na coś słodkiego (dla Igi nawet gorzka czekolada jest słodka). Przygotowaliśmy czekoladowe fondue z dobrej gorzkiej czekolady i wzbogaciliśmy ją dodatkiem chili, imbiru, cynamonu, gałki muszkatołowej i tłuczonej kolendry. W naczyniu do fondue, w czerwonym winie, rozpuściliśmy połamaną na kawałki czekoladę i doprawiliśmy wyżej wymienionym przyprawami. Zajadaliśmy ze smakiem, maczając nadziane na szpadki ostatnie chyba już w tym roku śliwki.

 x 

Twój koszyk jest pusty