Wino Na Widelcu

Polskie wino z polskim menu: Devin & wegetariańskie gołąbki

Czytając o polskich winach i degustując je, spotykamy podział na te wytworzone z odmian szlachetnych i te ze szczepów hybrydowych (krzyżówek szczepów szlachetnych z nieszlachetnymi). Odmiany szlachetne są zazwyczaj wszystkim dobrze znane. Spotyka się w Polsce głównie uznane nazwy, takie jak Pinot Noir, Riesling, Zweigelta, Traminer czy Pinot Blanc. Gdy usłyszeliśmy nazwę Devin, w pierwszej chwili uznaliśmy, że to kolejna hybryda. Po wnikliwej analizie okazuje się, że to w miarę nowa krzyżówka szczepów szlachetnych! Devin powstał podczas badań w Instytucie Winiarskim w Bratysławie w 1958 roku jako krzyżówka Tramina Cervenego (Gewurztraminera) z Veltlinskim Zelenym (Gruner Veltliner). Stworzyła go para słowackich winiarzy - Dorota Pospisilova i Ondrej Korpas. Mimo, że winorośl Devin uprawia się już 56 lat, to dopiero w 1997 roku została oficjalnie wpisana do rejestrów i funkcjonuje jako szczep szlachetny.

Lecimy w kulki

Zainspirowani pomysłem na połączenie makreli, buraków i chrzanu zamieszczonym w artykule na stronie www.finedininglovers.com, podjęliśmy wyzwanie i nie tylko chcieliśmy się przekonać, czy te składniki do siebie pasują, ale też spróbować dobrać wino do tej kompozycji. Nie lubimy odtwarzać, wolimy tworzyć. Jeśli inspirujemy się czyimś pomysłem, najczęściej urozmaicamy i dodajemy trochę inwencji własnej. Poza wymienionymi wyżej składnikami, użyliśmy jeszcze owczego sera (bundz) oraz szczypiorku. Zdecydowaliśmy się także na inną wizualizację potrawy. Potrawa w oryginale wygląda tak:

@ www.finedininglovers.com

Grillowany ser wołoski ze szparagami i Srebrna Góra Cuvee

Dziś kolejna odsłona polskiej kuchni, gdzie nie tylko składniki potrawy stąd pochodzą, ale także odpowiednio dobrane polskie wino. Proponujemy Wam grillowany ser wołoski ze szparagami i pieczonymi młodymi ziemniaczkami oraz Srebrna Góra Cuvee 2012.

Ser wołoski, to młody, utwardzany ser podpuszczkowy wytwarzany z ekologicznego, niepasteryzowanego mleka koziego według tradycyjnych receptur. Jego produkcją zajmuje się gospodarstwo "Figa" usytuowane pomiędzy Beskidem Niskim a Bieszczadami, tuż przy granicy ze Słowacją (nieopodal trasy z Rzeszowa do Presova). Metoda wytwarzania tego sera została zaczerpnięta z kronik na temat osadnictwa wołoskiego na Podkarpaciu w XIV-XV wieku. Wołosi byli koczownikami oraz pasterzami owiec i kóz i to oni rozpoczęli serowarstwo na tych ziemiach. Wyjątkowość sera wołoskiego polega nie tylko na jego eleganckim smaku, chrupiącej, a nawet strzelającej teksturze oraz delikatnie słonym, aksamitnym finiszu, ale też na metodzie wytwarzania. Żeby uzyskać 1kg sera wołoskiego, należy użyć aż 12 litrów koziego mleka. Gdy masa serowa zaczyna gęstnieć, należy ją tak mocno wycisnąć, żeby powstał zwarty, twardy ser.

# Klub Kolacyjny nr 5 - Portugalia i kolonie - relacja

Długo oczekiwany klub kolacyjny o tematyce portugalskiej nareszcie się odbył (25.05). Nareszcie, ponieważ Iga nigdy nie ukrywała swojej miłości do kuchni portugalskiej i wiadomo było, że ten temat przyciągnie wielu zainteresowanych. Miesiąc temu gdy ogłosiliśmy termin klubu, wszystkie miejsca zostały zajęte w ciągu 24 godzin (pomimo nieznajomości menu).

Dzięki gościom, którzy nam zaufali i w komplecie stawili się na klub, dzięki sponsorowi pysznego Vinho Verde (Atlantika Sp. z o.o.), dzięki pomocy i doradztwu w zakresie sprowadzenia i zakupu bacalhau (Portugalski Świat Sp. z o.o.), dzięki gościnnym wnętrzom Piwnicy Jeżyce - udało się stworzyć warunki Idze na cudowne gotowanie i zorganizować przemiły wieczór.

fot. Julian Redondo Bueno

 x 

Twój koszyk jest pusty