Wino Na Widelcu

Nero di Troia & eskalopki z indyka

Święto dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych zwróciło naszą uwagę, że nie łączyliśmy jeszcze ani razu wina z indykiem. Dlatego też postanowiliśmy jak najszybciej tę lukę wypełnić. Wiedząc jakie wino mamy w naszym zbiorach, przygotowaliśmy eskalopki z piersi indyka. Podaliśmy je z puree dyniowym oraz konfiturą z czerwonej cebuli na miodzie i winie.

# Klub kolacyjny nr 2 - Ormiańska uczta - relacja

No i stało się. Kolejny klub kolacyjny za nami. Jesteśmy ogromnie szczęśliwi, ponieważ znów spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi i poznaliśmy nowych. Okazało się, że kuchnia ormiańska i tamtejsze wina potrafią być cudowne! Szczególnie w takim towarzystwie! Dziękujemy!

Dnia 1 grudnia, w gościnnych progach Tratorii Castellana w Poznaniu, w kameralnym gronie smakoszy, mogliśmy przetestować ormiańską kuchnię w połączeniu z ormiańskim winem. Wina zostały wyselekcjonowane w tym roku podczas naszego pobytu na targach EnoExpo w Krakowie. Menu przygotowała Iga, czerpiąc wiedzę z książek i konsultując się z Pavlem Portojanem, który importuje ormiańskie wina do Polski.

Kuchnia ormiańska jest przede wszystkim bogata w aromaty. Zioła (estragon i kolendra), dojrzałe owoce (najlepsze morele świata), aromatyczne mięso baranie i zapach grilla tworzą ciekawą i charakterną całość.

Prosecco i małże z fenkułem

Wczoraj za oknem zaświeciło słońce i gdy ogrzewanie nastawione było na "czwórkę", można było poczuć się jak latem. Od razu nabraliśmy ochoty na coś lżejszego, kojarzonego z cieplejszym klimatem. Na regale znaleźliśmy zabłąkane Prosecco i nie zawahaliśmy się go użyć. Chłód za oknem przydaje się do jednego - szybkiego schładzania "bąbelków"!

Kaczka w sosie kawowym & Ribera del Duero Crianza 2004

Reinkarnacja istnieje! To możemy powiedzieć o winie, którego użyliśmy do kulinarnego połączenia. Gdy otworzyliśmy butelkę, posądziliśmy je o wadę korkową. Cały nasz misterny plan legł w gruzach, ponieważ na dobór wina czekała specjalnie przygotowana potrawa. Zrobiliśmy sesję zdjęciową i spróbowaliśmy jedzenia. Już spisywaliśmy nasz plan na straty, zdjęcia miały powędrować do "archiwum X", a artykuł nie ujrzałby światła dziennego... Na szczęście nie wylaliśmy wina do zlewu. Po 7 godzinach (!) Iga zadzwoniła z informacją, że otworzyło się w niewiarygodny sposób. Powróciliśmy więc do stołu, podgrzaliśmy resztę potrawy i dokończyliśmy zestawianie wina z potrawą. Sukces!

Bacalhau com natas & Quinta Nova Touriga National Douro 2009

Nareszcie znaleźliśmy chwilę, żeby gotować i pić wino! Ostatnie klasyczne łączenie win z potrawami zaserwowaliśmy 11 listopada, więc minęło aż 10 dni. W tym czasie naszą uwagę zagarnął konkurs na "Winiarski Blog 2013" rozpisany przez Czas Wina oraz gala wręczenia nagród, co wiązało się z wyjazdem do Krakowa. Następnie zagłębiliśmy się w przygotowaniach do organizowanej przez nas jednodniowej restauracji z okazji Restaurant Day.
Jedną z nagród, którą otrzymaliśmy w konkursie na "Winiarski Blog Roku 2013", było czerwone, portugalskie wino z regionu Douro. Dziś je otworzyliśmy i byliśmy zachwyceni! Tym bardziej dziękujemy organizatorom za tak przyjemną nagrodę. Wino Quinta Nova Touriga National Douro 2009 zostało wytworzone ze starych krzewów Touriga National (Vinhas Velhas) i leżakowało 16 miesięcy w beczkach z dębu francuskiego. Mocno nasycony kolor wina wydawał się dość mroczny. Odczucie to potęgował aromat ciemnych, leśnych (mrocznych) owoców. W nosie dominowały jeżyny, ale doszukaliśmy się też niuansów morwy i czarnego bzu. Poza owocowością, da się odczuć woń dymu, przypraw, tytoniu, a także delikatne akcenty skórzane. W smaku, ku naszemu zaskoczeniu, nie zanotowaliśmy tak powszechnej w winach z Douro słodkiej taniny. Garbniki były wyraźne, ale wraz z dość zaznaczoną kwasowością, budowały elegancję tego wina. Nie dziwimy się, że to wino otrzymało 92 pkt według R.Parkera, 92 pkt według Wine Enthusiast i 91 pkt według Wine Spectator. 

 x 

Twój koszyk jest pusty